LEGENDA O WARSZAWSKIEJ SYRENCE/ MAGNESY I LOVE POLAND

Dawno, dawno temu na brzegu Wisły stała rybacka osada. Mieszkańcy opowiadali, że w głębinach rzeki mieszka syrena, chociaż nikt jej dotąd nie widział. Tylko rybacy powracający z połowów słyszeli niekiedy jej piękny śpiew…

Znacie ciąg dalszy tej wyjątkowej, poniekąd wręcz narodowej legendy? W końcu Warszawa to nasza stolica! A syrenka – ważny symbol! O! I dlatego też trochę wstyd nie znać o niej legendy. Ale wiadomo, tyle rzeczy do ogarnięcia, mogło się tak zdarzyć, że przykurzyła się nam ta wiedza. Trzeba odkurzyć. A jak odkurzać to – porządnie! Zatem najlepiej zrobić to tak: pakujcie manatki i siup na wycieczkę do Warszawy, aby stanąć tam twarzą w twarz z pomnikiem syrenki, popatrzeć trochę na Wisłę i wtedy dopiero zanurzyć się… W baśniowej lekturze.

A zaraz potem z odpowiednią dawką wiedzy udać się na zakupy po Pan Dragonowe pamiątki!